Samce

Samiec Alfa


Imię: Mówią, że imię odzwierciedla nasz charakter. Ale czy niebo może mieć charakter? Heaven (Ang. Niebo, czyt. Hewen) zwie się i nie ma z tym żadnego problemu.
Ksywka: Najpopularniejsze, bezproblemowe Heav, Heavy. Przydomek dostępny jedynie dla siostry-Orzeszek.
Motto: ,,Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija jest starannie w największe przeciwności losu."
Rasa: Wilk szary+Wilk polarny. Mieszanka cech zdolnych przetrwać.
Płeć: Basior, zasługuje na tą opinię.
Wiek: Czas przemija...4 lata przeszły w mgnieniu oka.
Data urodzenia: Pod koniec listopada, 25 jego dnia, zatwierdzono jego przyjście na świat.
Charakter: Odkąd dorósł nie zmienił się prawie wcale. Czy powodem tego jest jego niechęć do zmian? Typ przywódcy chodzącego z uniesionym łbem. Nadal pełen energii i zapału basior, czasem haruje całymi dniami-praca jest dla niego formą ucieczki od problemów. Jest pewna cecha której już u niego nie zauważycie: rywalizacji. Odkąd wkroczył w wiek dorosły ochłódł i stał się zdecydowanie bardziej spokojnym basiorem. Myśli logicznie, powoli, z łatwością składa informacje w jedną spójną całość co świadczy o jego inteligencji. Chodź stara się to ukryć, już po pierwszej rozmowie zauważysz, że jest nieco wybredny. Heav to dobrze wychowany wilk, zawsze punktualny i miły, potrafi ukryć to, co naprawdę myśli. Nie przepada za dużym towarzystwem, ale szanuje przyjaciół. Zachowuje szlachetność i honor nawet wobec wroga. Nie zmienia to faktu, że jest nieufny, ale szczery, chodź jeśli zechce dobrze kłamie. Odbija się u niego pewna wada...jest mściwy. Będzie cię prześladował latami póki nie przyznasz się do błędu. Ceni sobie męstwo i sprawiedliwość. Twardo stąpa po ziemi naznaczonej istotami sprzysiężonymi ze złym charakterem. Dziwne jest, iż jedną z niewielu rzeczy których się boi jest...Miłość. Z żadną samicą nie jest na ,,ty", zachowuje do osobników płci przeciwnej znaczny dystans. Ale za bliskie mu osoby, za ojczyznę bez wahania oddałby życie. Charakteryzuje go ogromna odwaga i pewność siebie. Heav jest anielsko cierpliwy. Czasem najpierw robi, potem myśli. Ponieważ posiada rodzeństwo, wyodrębniła się u niego odpowiedzialność i tolerancja dla odmienności. Ma dobry gust...Mówiąc krótko-nie patrz na okładkę. Patrz sercem.
Głos: Alvaro Soler-Sofia
Zainteresowania: Polowania to jego konik. Zdarza mu się zostawiać z nich jakieś trofea. Interesuje się astronomią, często rozmyśla o sprawach filozoficznych. Z zajęć sportowych najchętniej wybiera się na rajdy i pływanie. Nie ma ulubionej pory roku, koloru czy rzeczy, jedynie liczbę-6. Nie potrafi znieść niesprawiedliwości, nie lubi rozczulania się i hałasu. Czuje odrazę do mutantów i słabych basiorów.
Aparycja: Jego sierść jest długa i gęsta, w szaro-czarno-białym kolorze. Spod czarnych powiek spoglądają bursztynowe oczy. Budowa ciała tego basiora jest harmonijna, sylwetka dobrze zbudowana i szczupła. Należy do osobników średniego wzrostu i wagi-114 cm WK, 35 kg.Przede wszystkim potrafi wysoko i daleko skakać. W wodzie radzi sobie nie gorzej niż ryba, dzięki swej lekkości jest niezłym sprinterem. Siła nie jest jego mocną stroną. Potrafi walczyć z użyciem broni białej (miecz, maczeta itp.)
Cechy charakterystyczne: Porusza się w charakterystyczny, pełen dostojności i gracji sposób. Nie odróżnia się nazbyt, ale rzucają się w oczy duże pazury i czasem noszony miecz.
Stanowisko: Od 2 lat stanowisko to piastowały wadery. Teraz on, basior, przejął funkcję Alfy. Zasiada także wśród strategów.
Status: W jednej chwili wszystko wyszło na jaw. Ember skruszyła mur strachu, który w sobie nosił i została jego partnerką, którą kocha całym sobą.
Potomstwo: Jednak to mu się udało. Pierwsza jego duma w kolejce, Omen, Hwin i Craven.
Rodzina:
Matka-Layla: Odkąd dorósł, spotykają się jeszcze rzadziej. Niemniej Heaven kocha swoją matkę i pragnie zawsze przy niej być.
Ojciec-Embry: Nadal jest jego mentorem. Pod jego ,,czujnym okiem" sprawował władzę. Był mu rodzinnym doradcą. (Odszedł)
Babcia od strony matki-Ice: Podziw dla jej umiejętności i wiedzy nie zmienił się, aczkolwiek ma przed nią tajemnice.
Dziadek od strony matki-Archer: Szczenięce zabawy minęły. Ale nauczył go jak trzymać szpan.
Babcia od strony ojca-Katrin: Zginęła przed jego narodzinami. (Zginęła)
Dziadek od strony ojca-Jacob: Odszedł po śmierci partnerki, co Heav po części uważa za tchórzostwo, po części za bohaterski wyczyn. (Odszedł)
Brat-Blood: Wieczna rywalizacja pomiędzy nimi trwa, a stosunki nie są jasne. Omijają się z daleka.
Brat-Dino: Lubią się, czasem o czymś porozmawiają. Ma nadzieję, że zamiłowanie brata do ludzi minęło...
Siostra-Mikaela: Jego ukochana, mała siostrzyczka. Odeszła wraz z ojcem, pieczętując jego serce na cztery spusty. (Odeszła)
Wujek od strony ojca-Tailgate: Widywał go rzadko, mimochodem. (Odszedł)
Wujek od strony ojca-Syriusz: W głębi duszy cieszy się, że odszedł. Jakoś tak nie wypadało bać się rodziny...(Odszedł)
Ciotka od strony ojca-Viky: Była dobrą towarzyszką zabaw, ale to tyle co może powiedzieć na jej temat. (Odeszła)
Ciotka od strony ojca-Arcee: Tak naprawdę nie spotkał jej nigdy. (Odeszła)
Przybrana ciotka od strony ojca-Vanilia: Poszła w ślady dziadka. (Odeszła)
Ciotka od strony matki-Astelle: Ich relacje nic się nie zmieniły. Może się nawet wydawać, że jest jego trenerką.
Wujek od strony matki-Jordan: Odkąd dorósł stara się zgłębić tajemnicę jego śmierci. Jak na razie śledztwo stoi w miejscu...(Zginął)
Ciekawostki:
♠ Mówi biegle po angielsku i polsku, trochę po norwesku
♠ Ma klaustrofobię
♠ Heaven często nosi przy sobie długi miecz
Historia: Przyszedł na świat w Dolinie Silver wraz z dwójką braci i siostrą. Dzieciństwo nie wyróżnia go spośród innych. Jako że zapisane miał od początku, by przejąć stery w stadzie, po swych drugich urodzinach został Samcem Alfa. Historia jego jeszcze młoda...
Inne zdjęcia:


Właściciel: howrse-holidays horse/gmail-justynawlodarczyk16@gmail.com, holidayshorse@gmail.com/doggi-horsecool

Emerytowany samiec Alfa



Imię: Archer (czyt. Arczer)
Ksywka: Arch (czyt. Arcz), Knight
Motto: "Nigdy nie pokazuj, że można cię zranić"
Rasa: Wilk Szary... chyba
Płeć: Basior
Wiek: 10 lat
Data urodzenia: 13 stycznia, czyli środek mroźnej i nieprzyjaznej zimy
Charakter: No cóż, to skomplikowane... Po pierwszym spotkaniu zobaczysz, że nie jest to miły wilk. Nie odzywa się często, a jeśli już odpowiada chłodno lub sarkazmem. Nie przepada za towarzystwem innych, zawsze znajdzie wymówkę by tylko nie zawracać sobie głowy jakąś czczą gadaniną. Woli po prostu siedzieć samemu i myśleć. Ma słabe nerwy więc lepiej go nie wkurzać, a nawet jeśli uda ci się ujść z życiem to zapamięta twoją gębę. Bezwzględny, odważny i... Pomocny. Tak, to druga strona medalu. Ze względu na swoją przeszłość nie umie odmówić pomocy komuś w potrzebie... No chyba, że to dzięki niemu jesteś w potrzebie. W głębi swego serca nadal skrywa żal i ból, ale przysiągł sobie, że nikomu tego nie pokaże. Boi się angażować emocjonalnie, nie chce ponownego odrzucenia. Niektórzy mu mówili że na serce pokryte lodem. Całkiem możliwe że to prawda, ale mówiąc szczerze... Lód potrafi się topić.
Głos: Swedish House Mafia-Save the world
Zainteresowania: Siedzenie, myślenie, a w nocy wpatrywanie się w księżyc. Lubi też polować, jego ulubioną porą roku jest wiosna, a ulubionym kolorem szafirowy. To czego nie lubi to towarzystwo, ale w stadzie bezpieczniej co nie?
Aparycja: Wysoki, raczej szczupły, ale umięśniony basior. Średniej długości, biało-szare futro ciemnieje na lato. Uszy oraz górna część pyska są czarne. Oczy w kolorze ciemnego bursztynu, zdają się zaglądać w duszę. No i rząd pięknych, mocnych kłów.
Cechy charakterystyczne: Ciekawy kolor futra może? Oraz blizna na karku pod sierścią, ale nikomu jej nie pokazuje.
Stanowisko: Emerytowany Samiec Alfa, Obrońca
Status: Pierwsza i jedyna miłość- Ice
Potomstwo: Trzy kulki: Jordan (Zginął), Astelle, Layla.
Rodzina: Matka, ojciec, może nawet jakieś rodzeństwo? Nie wie, pogodził się z tym i nie chce wiedzieć.
Ciekawostki:
♠ Z powodu silnej amnezji wiek określił sobie sam "na oko", sam też wybrał sobie imię, a data jego narodzin jest pierwszym dniem który pamięta.
Historia: Wiatr, śnieg i ciemność. To pierwsze co zobaczył. Lodowato zimna noc przywitała małego basiorka. Nie wiedział co się stało, kim jest ani gdzie jest. Wstał chwiejnie i rozejrzał się po okolicy. Równina pokryta warstwą białego puchu skrzącego się w blasku księżyca. Inne szczeniaki cieszyły by się z zimy i lepiły bałwany. Ale on był sam, bolał go łepek, ostre kryształki śniegu kłuły poduszki łap, wpadały do oczu, czuć było tylko lekki zapach żywicy z lasu za nim, a słychać tylko przeraźliwy świst wiatru. Co innego mógł zrobić? Zaczął iść przed siebie. I szedł tak aż dotarł za góry, do ciepła, pierwszy raz zobaczył trawę i inne wilki. Głodny i zdezorientowany na trafił na watachę. Nie wiedział czego może się spodziewać, liczył jednak na radosne przyjęcie, chciał żeby go nakarmili i odpowiedzieli mu na pytania które go dręczą. Najpierw zainteresowały się nim dwie wilczyce. "Gdzie twoi rodzice? Co tu robisz?" pytały. Nie umiał powiedzieć. Wtedy pojawiły się basiory. "To brudny włóczęga! Wyrzutek!". Inni potwierdzili. "Nie będzie psuł spokoju w naszym stadzie!" krzyczeli. Został odrzucony. Chcieli go wypędzić, jeden z wilczorów ugryzł go mocno w kark. Uciekł, ale nie opuścił terenów watahy. Z daleka obserwował co robi reszta. Uczył się jak polować, jak przetrwać. Jedyne czego się nie nauczył to jak żyć w stadzie. Wolał zostać sam, przysiągł jednak, że nie postąpi jak mieszkańcy watahy, gdy będzie trzeba pomoże. Tak minęły dwa lata. Archer wiedział już wszystko co mu było potrzebne, teraz dopiero odszedł. Postanowił poszukać własnego miejsca. To nie było jednak łatwe, świat nie był bezpieczny. Gdy tylko gdzieś się osiedlił pojawiały się drapieżniki większe i silniejsze od niego. Już stracił nadzieję, już był u kresu sił. Właśnie wtedy tu dotarł i nie wiedzieć czemu postanowił zostać.
Inne zdjęcia:


Właściciel: Koniczka345




Samiec Beta

---



Emerytowany samiec Beta



Imię: Duncan (czyt. Dankan)
Ksywka: Dun
Motto: ,,Zwierzęciu całą moc daje stado, a całą mocą stada jest zwierz"
Rasa: Wilk czarny
Płeć: Basior
Wiek: 11 lat
Data urodzenia: 12 grudnia
Charakter: Duncan jest dość zamknięty w sobie i nieufny. Niezależny i pewny siebie, czasem arogancki Potrafi być bezwzględny, walczy zawsze do końca. Jest chamski, ale dla samic stara się być miły (tak wychował go ojciec), choć czasem mu to nie wychodzi. Ma tak jakby 2 charaktery. Czasem łatwo jest go wyprowadzić z równowagi, jest wtedy agresywny i działa impulsywnie. Innym razem jest niesamowicie cierpliwy, spokojny, działa z rozwagą. Silny psychicznie, jest jak skała, na której każdy może znaleźć oparcie. Wierny przyjaciołom. Jest odpowiedzialny, sprawiedliwy i szczery, zawsze mówi prawdę, a gdy jest ona bolesna stara się ją przekazywać w jak najmilszy sposób. Pomaga innym tylko gdy naprawdę potrzebują jego pomocy.
Głos: Jeremi-Chodź
Zainteresowania: Walki, nocne i samotne spacery, bieganie, polowania, wycie do księżyca, wszelkie rozmyślania
Aparycja: Dun to wilk szybki, zwinny i przede wszystkim bardzo silny. Wzrost-90 cm, waga-60 kg.
Cechy charakterystyczne: Czarne, gęste futro oraz oczy, które mają dość wyjątkowy, biały kolor.
Stanowisko: Zabójca, Emerytowany Samiec Beta
Status: Partnerstwo-Sophie (Zmarła)
Potomstwo:
*Nina (Odeszła)
♦Asami (Zmarła)
♦Echo
♦Claris
♦Reyn
Rodzina:
Matka- Amy: bardzo posłuszna i uległa wilczyca, miała w sobie nieskończone pokłady miłości.(Zginęła)
Ojciec- Lender Samel Ing: był bardzo szlachetnym, cierpliwym i spokojnym wilkiem. Był też wymagający i stanowczy, ale sprawiedliwy. (Zginął)
Brat- Samuel: cichy, nieśmiały i uległy. Zawsze trzymał się Dun'a, żył w jego cieniu, ale żadnemu z nich to nie przeszkadzało. Tylko czasami trochę za bardzo narzucał się bratu. (Zginął)
Ciekawostki: -
Historia: Duncan urodził się w watasze zamieszkującej leśne tereny. Jego ojciec był przez wszystkich bardzo szanowany, mimo że był zwykłym wojownikiem. Gdy miał kilkanaście miesięcy, jego matka została potrącona przez samochód i zmarła. Od tamtego czasu Dun i jego brat byli wychowywani przez ojca. Po kilku latach jego brat został zastrzelony przez myśliwych. Następnie po pewnym czasie jego ojciec zginął, broniąc stada przed mutantami. Duncan stwierdził, że nic go już w watasze nie trzyma, więc odszedł, żeby żyć samotnie. Wiele się wtedy nauczył i dojrzał. Któregoś dnia został zraniony przez innego wilka. Rana trudno się goiła, Dun nie mógł polować, bronić się przed mutantami. Wtedy zrozumiał, że w stadzie siła i postanowił wrócić do swojej watahy. Niestety na miejscu okazało się, że już jej nie ma. Wszyscy zostali zabici przez inną watahę. Pomiędzy jej członkami, a Duncanem wybuchła walka. Dun'owi udało się zabić kilku jej członków, ale został zmuszony do ucieczki, bo było ich więcej. Tak więc znów żył samotnie i pogodził się z tym losem. Znalazł jednak to miejsce i za zgodą alfy dołączył do Stada Białego Kruka.
Inne zdjęcia: -
Właściciel: DODA-howrse

Samiec Gamma

---


Emerytowany samiec Gamma

---

Samiec Delta

---

Emerytowany samiec Delta

---

Pozostałe samce

Imię: Kira (z jap. zabójca). Idealnie do niego pasuje. Otrzymał je po przyszywanym wujku, znajomym rodziców.
Ksywka: Brak
Motto: "Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre", "Mówię wam to, ponieważ tego nie rozumiecie, wy jednak myślicie, że rozumiecie, ale nie jest to tym samym, czym prawdziwe rozumienie. Rozumiecie?"
Rasa: Mieszanka kilku ras, ale wygląd wilka szarego.
Płeć: Płeć męska, tyle w temacie.
Wiek: 3 lata
Data urodzenia: 23 listopada
Charakter: Kira już jako szczeniak zaczął proces przemiany, który spowodował, że basior ten bardzo się zmienił i to na gorsze. Nadal jest egoistą. Wredny, bezwzględny, okrutny. Jako szczeniak pragnął jedynie, aby wszyscy dali mu spokój. Chciał całkowitej władzy nad własnym życiem i żeby wszyscy dali mu spokój. Teraz nadal nienawidzi, gdy ktoś wtrąca się do jego życia. Jednocześnie poszedł o krok dalej i pragnie władzy. Po prostu. Kiedyś miał w sobie trochę dobra i ciepła dla bliskich, ale śmierć siostry spowodowała, że zupełnie zamknął się w sobie. Jego serce stało się kamieniem, nieczułym na niczyje cierpienie. Przyjaźń? Miłość? Przywiązanie? Kira nie zna już tych uczuć. Jego serce pozostaje obojętne na większość rzeczy. Wytworzył sobie taki mechanizm obronny i tego już nikt nie zmieni. Brak szacunku dla kogokolwiek, nienawiść lub obojętność na wiele rzeczy. Jest to jednak sprytny i inteligentny wilk, choć po jego poczynaniach można nabrać zupełnie innego przekonania. Rzadko się boi, prawie nigdy, bo wśród emocji, na które jego serce jest obojętne, znajduje się też strach. Samotnik, do tego uwielbia denerwować innych i przekraczać granice, łamać wszelkie zasady. Dlaczego Kira taki jest? Nikt tego nie rozumie, nawet on sam? Kira nawet samego siebie nie do końca rozumie, a co dopiero obca osoba.
Głos: Justin Bieber-Sorry
Zainteresowania: Lubi odwiedzać straszne miejsca, które normalne wilki omijają z daleka. Uwielbia też samotność. Lubi góry, las, wodę. Ulubiona pora roku to zima, jedyna rzecz tak samo chłodna i niemiła jak on. Kira uwielbia rządzić, robić innym z życia piekło (często zapomina o umiarze) i po prostu czynić to, na co ma w tej chwili ochotę. Kocha walczyć, a także polować. Lubi spędzać czas w samotności, z dala od innych, w miejscach trudno dostępnych lub takich, o których mało kto wie. Robi to wtedy, kiedy akurat z nikim nie walczy i nikomu nie psuje życia.
Aparycja: Szybki i zwinny, a także silny. Wzrost- 85 cm, waga- 55 kg.
Cechy charakterystyczne: Kilka drobnych blizn (pamiątki po spotkaniach z wrogiem, Blood'em).
Stanowisko: Wojownik
Status: Ha. Ha. Ha. Bardzo zabawne. Czy naprawdę myślisz, że ktoś, kto wyrzekł się własnej rodziny, miałby kogoś mieć? Chyba masz problem z głową.
Potomstwo: A idź pan z tym! Tylko tego by brakowało w jego idealnie poukładanym i przyjemnym życiu.
Rodzina:
Matka- Kala: jest dla niego jak obca samica. (Odeszła)
Ojciec- Reyn: podobnie jak z matką, dla niego to obcy samiec.
Brat- Kylo: zupełna obojętność. Na początku dość się lubili, ale odkąd Kira zaczął się zmieniać, także ich relacje uległy zmianie. (Odszedł)
Brat- Rayan: utracił kontakty z tym lizusem, gdy tylko uciekł z domu.
Siostra- Roxan: podobnie jak z bratem. (Odszedł)
Siostra- Alexis: jej obraz Kira wymazał z pamięci, aby nie pamiętać tego, co się stało. (Zginęła)
Babcia od strony matki- Ana: tak samo jak z rodzicami. (Odeszła)
Babcia od strony ojca- Sophie: zginęła krótko przed jego narodzinami.
Dziadek od strony ojca- Duncan: był nawet spoko, jedyna osoba, do której Kira jednak żywi jakieś pozytywne uczucia. Jednak już dawno się nie widzieli.
Ciotka od strony ojca- Asami: to sami, co z Sophie.
Ciotka od strony ojca- Echo: jest dla niego obojętna, chociaż zazdrości jej stanowiska. (Odeszła)
Ciotka od strony ojca- Claris: z nią zawsze uwielbiał się kłócić, bo obojgu im się to podobało, ale ich kontakty urwały się, kiedy uciekł z domu.
Przyszywana ciotka od strony ojca- Nina: odeszła jakiś czas przed narodzinami Kiry.
Przyszywany wujek- Kira: znajomy rodziców, można go określić mianem "ojca chrzestnego" basiora, po nim też otrzymał imię. Lubił go, ale odszedł na dobre krótko przed ucieczką wilka z domu i już nie odwiedził ich ponownie.
Ciekawostki: Zna japoński.
Historia: Kira przyszedł na świat w Dolinie Silver. Od małego był "inny" niż wszyscy, miał koszmarny charakterek. Spowodowało to, że rodzice mieli przez niego mnóstwo zmartwień. Ostatecznie jako szczeniak uciekł z domu i ostatnie kilka miesięcy dzieciństwa spędził, żyjąc po swojemu, z dala od innych. Dorósł i ostatecznie postanowił jednak, mimo wszystko, powrócić do SBK. Jednak nie chciał, żeby zbyt wiele osób o tym wiedziało i w ten sposób nawet jego rodzina nie miała o tym pojęcia. Nadal stara się żyć po swojemu i z dala od innych.
Inne zdjęcia:

Właściciel: DODA


~~~~~





Imię: Blood (ang. Krew, czyt. Blud) Chyba każdy zna już tego wilka prosto z piekła?
Ksywka: Nie odważ się podważyć jego powagi; Lood i Shadow to określenia nieznane w jego otoczeniu, chodź w wyobraźni owszem.
Motto: ,,Zabij albo zgiń"
Rasa: W tych czasach trudno o czystą krew, nie dziwi więc fakt że jest mieszańcem Wilka szarego i Wilka polarnego.
Płeć: Ktoś zaprzeczy jego męskości? Basior, wilczur. Żaden pies, wilk, basiorek.
Wiek: Dorosłość nie każdemu się trafia, warto było czekać na te 4 lata.
Data urodzenia: To nie powinno się zdarzyć w tak pospolity dzień 25 paźdzernika. W takie dni dzieje się coś ważnego, a jego narodziny to tylko kolejna tragiczna pomyłka.
Charakter: Nie ma porównania z młodym bloodem a dzisiejszym Bloodem. W tej bajce nie będzie grał wielkiego bohatera ocalającego świat. To on jest złem które rzekomo należy zwalczać. Temu czarnemu charakterowi przypisano scenariusz antyspołecznego całkowitego samotnika zamkniętego w sobie. ,,Ufaj tylko sobie, ale i tego nie radzę"-to zdanie w pełni samiec uznaje i stosuje w życiu codziennym. Jest chamski, bezczelny i nie obchodzą go inni; po tym jak zawiódł się na rodzinie uważa, że na nikogo nie może liczyć. Cechuje go pseymistyczne nastawienie do świata który widzi w czarno-czerwonych barwach. To bezpardonowy morderca mający wysokie ambicje. Odwaga objawia się u niego brawurą, czyli rodzajem któremu bliżej do zdesperowanego szaleńca. Traktuje wszystkich równo bez względu na płeć, wiarę, wiek. Osoby obrażające go dla niego nie istnieją. Nie zranisz go ciosem fizycznym, taka forma bólu do niego nie dociera. Blood jest jedną wielką tajemnicą. Nie należy do typów łatwo się zwierzających; W takich sytuacjach posługuje się doskonale wyćwiczonym sarkazmem i ironicznym tonem spławiającym nawet najtwardsze sztuki. Wyzwania i zakłady traktuje jak nieznaczny papierek mający udowodnić jego siłę i determinację. Nie ruszają go wzloty i upadki innych jak wielu egoistów. Zachowuje zimną krew i anielski spokój w ekstremalnych sytuacjach. To basior bezlitosny walczący w pojedynkę. Cierpi na rozdwojenie jaźni. Zawsze zachowuje czujność i gotowość do ataku. W jego sercu mieszka lód, na twarzy kamienny wyraz, w mowie wieczny chłód: jedynie gdzieś na dnie serca czai się promyczek dobra. Może to ty go z niego wydobędziesz?
Głos: Andy Black-We Don't Have To Dance
Zainteresowania: Walka i sztuka przetrwania. Dołączając do tego zestaw prostych skojarzeń: Krew, treningi, wspinaczka skalna, przygotowywanie pułapek, unikanie innych. Niekiedy można spotkać go w lesie. Przepada za wyścigami i jesienią. Nie cierpi natrętnych osobników, porażki i wysokich temperatur, ponadto...własnego rodzeństwa. (Brata w szczególności)
Aparycja: Pokrywa go krótkie, szczeciniaste, chroniące przed zimnem futro. Na tle czarnej sierści wyraźnie odcinają się duże uszy, czuły nos i blado-szare oczy. Sylwetka Blooda jest umięśniona. Ma wyjątkowo długie, ostre kły i długi ogon, chodź trochę krótsze łapy. Jest wysoki-128 cm WK, wagę-43 kg. Nie jest bardzo zwinny i zwrotny, ale za to bezkonkurencyjnie silny i szybki. Cechuje go niezwykła wytrzymałość w ekstremalnych warunkach.
Cechy charakterystyczne: Czarne jak smoła futro, długie kły, ale on woli nie wyróżniać się z tłumu.
Stanowisko: Nie ścierpiałby zadań grupowych ani nudnych. Pozostała mu opcja zabójcy i inżyniera którym go teraz widzimy.
Status: Znowu za dużo wypiłeś...
Potomstwo: Może jeszcze do tego frytki z ketchupem, co?
Rodzina:
Matka-Layla: Jak i dawniej, tak i dziś instynktownie odsuwa się od niej mimo głębokich uczuć z nią związanych.
Ojciec-Embry: Członek rodziny z którym był na ty. (Odszedł)
Babcia od strony matki-Ice: Zawsze była wspaniałą waderą. Była, jest, będzie, lecz co mu do tego?
Dziadek od strony matki-Archer: Ma dla niego szacunek i poważanie, ale niezbyt się liczy w jego życiu.
Babcia od strony ojca-Katrin: Nim wyjrzał na ten świat, zginęła w wypadku. (Zginęła)
Dziadek od strony ojca-Jacob: Zrozpaczony partner odszedł po śmierci partnerki. (Odszedł)
Brat-Heaven: Nie ukrywa swojej nienawiści do brata. Chodzący z zadartym nosem Alfa utrudnia mu życie.
Brat-Dino: Niby tam się lubią. Lecz jaką prawdziwą opinię o nim skrywa, tego woli nie wiedzieć.
Siostra-Mikaela: Gdy dorósł, kompletnie zerwał z nią kontakty. (Odeszła)
Wujek od strony ojca-Tailgate: Jego ulubiony wujek i jedyny normalny członek jak na złość musiał odejść. (Odszedł)
Wujek od strony ojca-Syriusz: To było do przewidzenia. (Odszedł)
Ciotka od strony ojca-Viky: Zwykła wadera bez sensu życia. (Odeszła)
Ciotka od strony ojca-Arcee: Nie ma zdania. (Odeszła)
Ciotka od strony matki-Astelle: Wadera przekonująca, lecz mało o niej wie.
Wujek od strony matki-Jordan: Ten gość daje mu nieraz do myślenia. Nie zamierza dzielić się informacjami z bratem. Wygląda na to, że tragedia wydarzyła w dolinie. (Zginął)
Ciekawostki:
♠ Na jego ciele znajdują się 3 większe i kilka mniejszych blizn po starciach w młodości
♠ Wyje do księżyca częściej niż inne wilki
♠ Rzadko pojawia się w jaskiniach, praktycznie mieszka w okolicy kopalni
Historia: Co się mogło dziać? Urodził się w tej dolinie z trójką rodzeństwa jako czarna owca w rodzinie i brat szczerze znienawidzonej Alfy. Dorastał, izolując się od rodziny i praktycznie od urodzenia radził sobie samemu. Miał skłonność myśleć nad opuszczeniem stada, ale pozostanie wydało mu się rozsądniejszą opcją. Dlatego tkwi tu teraz i czeka na los.
Inne zdjęcia:

Właściciel: howrse-holidays horse/gmail-justynawlodarczyk16@gmail.com, holidayshorse@gmail.com/doggi-horsecool

~~~~~


Imię: Dostał imię Iron Dino, lecz to rzadko urzywane miano, to po prostu Dino.
Ksywka: No cóż, imię owego basiora ma 2 człony, więc używane skróty to zwykle Iron i Dino. Jedynie bracia zwą go inaczej, np. Heaven mówi do niego Anakin, a Blood dość złośliwie - Mały.
Motto: "Po co oczekiwać, że ktoś zobaczy świat jak my, skoro każdy widzi go inaczej"
Rasa: Wilk szary/polarny
Płeć: Basior i tylko tak
Wiek: Możliwe, że te 4 lata nie były najlepsze, ale bądź co bądź, świat jest piękny - żyć nie umierać
Data urodzenia: Złota Jesień 25 października
Charakter: Iron... Dino... W wolnym tłumaczeniu wytrzymały, silny, odważny, trudny do złamania... Nikt nie wie dlaczego to właśnie słowo "Iron" czy "Dino" miałoby go w krótkich słowach określić. Racja - jest wytrzymały oraz - jak na basiora przystało - ma swoje typowo męskie rozmiary, ale czy jest naprawdę silny i odważny? Tego nikt się jeszcze nie dowiedział. Powód? Nikt nie widział go w walce. Mimo to ma na ciele kilka blizn, ale nic poza tym. Jest na ogół cichy, małomówny i na swój sposób dziwny. Być może trochę wstydliwy basior nigdy nie rozpoczyna rozmowy jako pierwszy, prócz słów matki wydaje się nie słuchać niczego. Czy ktoś skróci dni jego milczenia?
Głos: Szymon Chodyniecki - Sam Na Sam
Zainteresowania: Ulubione zajęcie? Trudno powiedzieć. Chyba nie. Lubi jednak pływać, uczyć się, ulubiony kolor - czarny i biały, a jedzenie ryby. Interesuje się Wszechświatem, kto wie ile niezliczonych zagadek i ile odpowiedzi na nie istnieje.
Aparycja: Dino to ogólnie mówiąc typowy wilk szary. Posiada czarno-białe umarszczenie. Jego futro jest bardzo miękkie i niemal zawsze długie. Jego długość ciała wynosi ok. 150 cm, a waga 72 kg.
Cechy charakterystyczne: Jedyne co czuje w sercu to ból, nie ma osoby która zasługuje na jego sekrety.
Stanowisko: Zwiadowca oraz stanowisko po ojcu - medyk. Nie może pogodzić się z decyzją ojca o opuszczeniu tego miejsca.
Status: No cóż, trudno powiwdzieć, lecz co dzień widzi rzeczywiście tę jedyną, tę, co tak bardzo przypomina mu ojca. Być może w jego sercu znajduje się dla niej ziarno miłości, lecz czy je odnajdzie w tym labirincie bólu, czy je zasieje?
Potomstwo: Nigdy o tym nie myślał, choć kto wie, co mu tam siedzi w głowie...
Rodzina:
Tata - Embry: Przy ojcu czuł się bezpiecznie, jednak ten z niewiadomych przyczyn odszedł ze stada. Tęski za nim.
Mama - Layla: Jest dla niego niezastąpiona. Mentorka. Stara się jej pomagać i spędza z nią najwięcej czasu.
Bracia - Heaven, Blood: Ma z nimi dobre kontakty, lubią się.
Siostra - Mikaela: Opuściła SBK wraz z ojcem.
Babcia - Ice: Lubi ją, jednak nie widują się często.
Dziadek - Archer: No nie wiem, zwykle widzi go tylko kilka razy w miesiącu.
Wujowie - Tailgate, Syriusz: Odeszli krótko po jego narodzinach.
Ciocie - Arcee, Viky, Astelle: Arcee oraz Viky odeszły jak wujowie. Z Astelle nigdy się nie widział.
Ciekawostki:
♠ Dino umie chodzić po drzewach
Historia: Urodził się w tym stadzie, wychowywał się i uczył. Mimo iż to jego dom, nie potrafi tu znaleźć sensu życia.
Inne zdjęcia:

Właściciel: HW - zorka11, gmail - zupeszka11@gmail.com

~~~~~


Imię: Dorian
Ksywka: Jak na razie nikt nie kwapił się do tego by jakoś zmienić lub zdrobnić jego imię.
Motto: "Tylko trzy rzeczy przetrwają śmierć: Farba, wspomnienie i miłość"
Rasa: Jest mieszanką wilka szarego oraz wilka polarnego.
Płeć: Basior
Wiek: Cztery lata
Data urodzenia: Urodził się dokładnie 25 lutego.
Charakter: Miły samiec, który każdemu wybaczy tysiąc razy? Trafiłeś pod zły adres. Dorian jest... specyficznie nastawiony do nowo poznanych. Trzeba sobie napracować na jego zaufanie. Ale gdy to już komuś się uda, to będzie wierny do końca życia. Jest władczy, inteligentny i lubi dominować. Nie jest zbytnio zabawowy i nie lubi chodzić na jakiekolwiek uroczystości. Gdy się uśmiechnie, to zazwyczaj jest to uśmiech złośliwy. Jeżeli już jakimś cudem uda Ci się nakłonić go do szczerego, to nie będzie on tak wielki jak u niektórych. Jaki zatem będzie? A taki, że kąciki jego warg delikatnie uniosą się. Musisz się do tego przyzwyczaić. Jeżeli chodzi o nowe przyjaźnie to wybiera swoich znajomych bardzo ostrożnie. Nowo poznanych traktuje chłodno i z dystansem. Jest świetnym znawcą terenów i zna każdy ich zakątek.
Głos: Måns Zelmerlöw - Fire In the Rain
Zainteresowania: Dorian nie posiada takowych zainteresowań, które mógł by tu wymienić jako swoje hobby. Jednak uwielbia ptaki drapieżne. Kocha również kosmos. Uwielbia gwiazdy, planety i to bezchmurne niebo nocą. Uprawia również sport - łucznictwo.
Aparycja: Dorian wygląda jak wilk, słowo wam daję. Ma trójkątnie, zaokrąglone uszy, gęstą czarną sierść oraz zielonożółte oczy. Ogólnie ma smukłą, ale wytrzymałą sylwetkę oraz ogon, powiedzmy, że średniej długości. Mierzy około 70cm w kłębie, a waży mniej więcej 35kg.
Cechy charakterystyczne: No nie wiem... Może biała plama na klatce piersiowej?
Stanowisko: Łucznik
Status: Jakoś nie kwapi się by znaleźć sobie partnerkę.
Potomstwo: Nie ma partnerki, nie ma potomstwa to chyba logiczne.
Rodzina: Nigdy nie poznał swoich rodziców. Nie zna ich imion, wyglądu, głosu. Jednak zna siostrę - Astorię, która wyruszyła z nim na poszukiwania szczęścia. Zapewne niedługo podąży śladem brata i dołączy do Stada Białego Kruka.
Ciekawostki: (-
Historia: Urodził się w Khongaromie - malowniczej i dalekiej krainie położonej na wschód dalej niż najdalsza kraina na wschodzie. Urodził się jako drugie dziecko swoich rodziców. Jego matka zmarła od razu po nadaniu mu imienia. Poród niesamowicie osłabił rodzicielkę. Tak Dorian został półsierotą. Niestety, nie dane mu było nawet zobaczyć ojca, ponieważ ten od razu skoczył z mostu do rwącej rzeki i spadł na spotkanie z przeznaczeniem. I odtąd Dorian był sierotą.
Dorastał szybko, jeszcze szybciej opanowywał swoje zdolności. Pod czujnym okiem Astorii - starszej siostry, która zawsze mu towarzyszyła - uczył się wytrwale. W końcu opanowała wszystko co było do opanowania dla wilka i postanowił opuścić Khongarom. Chciał znaleźć świat, inny świat, lepszy i milszy. I właśnie, pchany tym postanowieniem, znalazł Stado Białego Kruka. Postanowił tam zamieszkać razem z Astorią i przyjąć posadę łuczniczka. Astoria obiecała, że dołączy kilka dni po nim. Dorian uwierzył jej i czeka. A teraz księga jego historii nadal się zapełnia.
Inne zdjęcia: -
Właściciel: Konikowo05/hw

~~~~~



Imię: Reyn
Ksywka: Najczęściej mówią mu po imieniu, bo jest dość krótkie i nie trzeba go skracać. Niektórzy jednak wołają na niego Rey.
Motto: -
Rasa: 50% wilk szary, 50% wilk polarny
Płeć: Basior
Wiek: 6 lat
Data urodzenia: 5 sierpnia
Charakter: Reyn jest teraz znacznie dojrzalszy i odpowiedzialniejszy niż kiedyś. Ale to nie znaczy, że stał się nagle jakiś super poważny czy coś. Nadal ma świetne poczucie humoru, jest towarzyski, lubi zawierać nowe znajomości. Trzeba się nieźle natrudzić, żeby zostać jego wrogiem. Jest ostrożny, ale nie nieufny ani naiwny. To nie oznacza jednak, że nie lubi od czasu do czasu zaszaleć. Lubi, i to bardzo. Ostrożny jest tylko, gdy poznaje nowe osoby lub jest odpowiedzialny nie tylko za swoje, ale i za życie innych. Reyn jest empatycznym, wesołym i opiekuńczym optymistą oraz altruistą. Jest też lojalny i waleczny. Stara się unikać konfliktów, bo są złe, ale kiedy trzeba, zawsze walczy w słusznej sprawie. Rey zazwyczaj nawet w najgorszych sytuacjach zachowuje dystans i spokój, myśli rozsądnie i logicznie, stara się znaleźć najlepsze rozwiązanie. Jest pomocny, sprawiedliwy i gadatliwy, ale nie wścibski.
Głos: DNCE-Cake By The Ocean
Zainteresowania: Reyn uwielbia spędzać czas w grupie, obojętnie czy z rodziną, czy z przyjaciółmi, czy tylko ze znajomymi. Lubi rozmawiać i zazwyczaj inni też lubią z nim rozmawiać, bo nigdy nie naciska, zawsze wysłucha, doradzi, pomoże, zażartuje itp. Uwielbia pomagać, a także spacerować po górach, jednak o wiele bardziej woli przesiadywać gdzieś nad wodą, obojętnie czy to staw, rzeka, czy jezioro. Po prostu kocha wodę, a poza tym, tam na pewno nie spotka Claris, która za nią nie przepada, Reyn z kolei nie przepada za swoją siostrą.
Aparycja: Reyn jest dobrze zbudowanym, szybkim i zwinnym wilkiem. Wzrost-85 cm, waga-45 kg. Jest wysoki i chudy, więc dość dobrze skacze i wspina się po drzewach.
Cechy charakterystyczne: -
Stanowisko: Nauczyciel medycyny, Pielęgniarz
Status: Partnerstwo-Kala (Odeszła)
Potomstwo:
♦ Rayan
♦ Kylo
♦ Kira
♦ Alexis
♦ Roxan
Rodzina:
Rodzina: Mama-Sophie: Reyn często z nią rozmawia. Często też odwiedza rodziców. (Umarła)
Tata-Duncan: gdy ma jakiś problem i nie potrafi sobie z nim poradzić, zawsze prosi go o radę.
Siostra-Asami: jego siostra ma dużo obowiązków jako beta, więc nie rozmawiają zbyt często. (Umarła)
Siostra-Echo: z nią rozmawia jak najczęściej i, mimo że jest przeciwnikiem jakiegokolwiek faworyzowania, lubi ja najbardziej z rodzeństwa. (Odeszła)
Siostra-Claris: to jak na razie jedyna osoba, której Reyn nie lubi i otwarcie się do tego przyznaje. Spotykają się bardzo rzadko.
Przyszywana siostra-Nina: Reyn bardzo ją kocha i często z nią rozmawia. (Odeszła)
Ciekawostki: -
Historia: Historia Reyna nie jest tak smutna, zła ani straszna, jak historie innych członków stada. Urodził się tu, w tej pięknej dolinie, a kiedy dorósł, postanowił, tak jak rodzice, bronić tej ostatniej zielonej ziemi.
Inne zdjęcia: -
Właściciel: DODA


~~~~~



Imię: Samael
Ksywka: Nikt mu takowej nie nadał.
Motto: "To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już tak groźne."
Rasa: Koń Achał-Tekiński
Płeć: Ogier
Wiek: 6 lat
Data urodzenia: 15 stycznia
Charakter: Samael należy do tego rodzaju, którego przedstawicieli się nienawidzi, albo uwielbia. Ten pełen życia i energii ogier jest zawsze tam, gdzie dzieje się coś ciekawego. W każdym miejscu, w jakim się pojawia pierwsze co robi to rozeznaje się w sytuacji, także po niespełna kwadransie wie już wszystko. Żadna plotka nie umknie jego wyczulonemu na każdą informację słuchowi. Odwaga, a raczej brawura podjudzają konia do pakowania chrap w nie swoje sprawy. Z tego powodu często wpada w wszelkiego rodzaju tarapaty. Rozmowa z nim nie należy do najprostszych ze względu na zawarte w niej wyszukane żarty oraz śladowe ilości ironii czy sarkazmu. Czy jest wredny? Zdarza mu się. Samael to bardzo szczery ogier i zawsze mówi co myśli. Nie jest on jednak bezduszny, bezwzględnie w każdej sytuacji pocieszy zmartwionego przedstawiciela jakiejkolwiek rasy, czy gatunku. Jest to również ten typ, który ma wielu znajomych, ale praktycznie żadnego przyjaciela. Wszyscy go znają, lubią, lub wręcz przeciwnie, ale ani jedni, ani drudzy nie są w stanie zbyt wiele o nim powiedzieć, dlatego mimo wszechobecności pozostaje on koniem o nieco tajemniczej aurze.
Głos: Arctic Monkeys - Balaclava
Zainteresowania: Samael uwielbia wszystko co związane z adrenaliną. Kocha wpychać się w niebezpieczeństwo i stawiać mu czoła. Interesuje go rywalizacja wszelkiego rodzaju, dlatego stosunkowo często zakłada się o przeróżne głupoty lub wyzywa wszystkich dookoła na pojedynki (oczywiście tylko w dyscyplinach, w których jest dobry). Ogier gustuje również w, nieco spokojniejszych, długich i samotnych wędrówkach. Przepada również za towarzystwem pięknych klaczy i ma nadzieję, że z wzajemnością.
Aparycja: Jak na przedstawiciela rasy Achał Tekińskiej przystało, Samael jest smukłym, mierzącym 166 cm w kłębie ogierem o charakterystycznej suchej budowie ciała i niezwykle lekkim chodzie. Długie, acz silne kończyny umożliwiają mu szybkie pokonywanie długich dystansów. Jako, że rasa ta wywodzi się z obszarów pustynnych jest przyzwyczajony zarówno do skrajnie ciepłych, jak i zimnych temperatur. Kruczoczarna, aksamitna w dotyku sierść błyszczy cudownie w promieniach słońca. Białe skarpetki, plama na chrapach i gwiazdka ze strzałką kontrastują ze wszechobecną czernią.
Cechy charakterystyczne: Samael posiada nietypową cechę, a mianowicie tak zwane rybie oko, czyli tęczówkę w kolorze blado niebieskim (u tego ogiera tylko prawe posiada charakterystyczną barwę). Kolejną cechą charakterystyczną tego konia jest brak grzywy. Przedstawicielom jego rasy bardzo często goli się grzywę, jednak Samael urodził się trwale jej pozbawiony.
Stanowisko: Zwiadowca
Status: Wolny
Potomstwo: -
Rodzina:
Matka - Magpie: troskliwa i przewrażliwiona klacz. Niebezpieczne wyskoki jej jedynego syna zawsze doprowadzały ją do białej gorączki.
Ojciec - Cullinan: bardzo poważny ogier. Zawsze surowo karał syna za jego wygłupy, ale najwyraźniej bezskutecznie.
Ciekawostki:
~ Lubi ludzi, ale wie, że reszta stada zbytnio za nimi nie przepada, więc swoja sympatię do dwunożnych zachowuje w tajemnicy.
~ Potrafi przebiec niesamowicie długi dystans bez odpoczynku i nawodnienia.
~ Uwielbia jabłka.
Historia: Samael został wyhodowany przez koczownicze "plemię" ludzi. Rodzice i reszta liczącego piętnaście koni stada służyła dwunożnym za środki transportu i źródła dochodów we wszelkiego rodzaju zawodach (od wyścigów na nieżyznych polach, po skoki przez prowizoryczne przeszkody). Rybie oko Samaela było przez homo sapiens różnorako interpretowane. Jedni uważali je za wróżbę ogromnych ilości pieniędzy, inni za przekleństwo. W końcu obie strony uznały, że po okiełznaniu koń zostanie sprzedany ważnej osobistości w świecie ludzi za niemałą sumę. Do transakcji jednak nie doszło, gdyż jeden z członków plemienia nie zgodził się z decyzją pozostałych. Tak się składało, że zajmował się on zajeżdżaniem "młodzików", gdy więc wyczuł, że Samael nadaje się już do jazdy wierzchem, uciekł na jego grzbiecie zabierając ze sobą niezbędne człowiekowi do przeżycia rzeczy. Ogier biegł przez wiele dni, niestety nie wytrenowany koń nie miał szans z "zawodowcami". Obława pochwyciła uciekinierów, a dwunożny został od razu stracony. Wystraszony, że jego czeka ten sam los wierzchowiec wyrwał się plemieniu po raz kolejny. Tym razem los mu sprzyjał i udało mu się zgubić ogon. Przez parę miesięcy wędrował bez celu. Na swojej drodze spotykał wiele zwierząt, od których dowiedział się, że niedaleko na południe znajduje się stado, przyjmujące każdego, kto szuka u nich schronienia. Młody koń spragniony przygód i nowych doznań, a przy okazji tęskniący za przynależnością do grupy, postanowił je odnaleźć i do niego dołączyć.
Inne zdjęcia:





Właściciel: Deus Ex Machina (Howrse)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz