Od Minerwy CD Ice (Konkurs)
Byłam totalnie wypompowana, ale gdy tylko zobaczyłam jezioro i poczułam w powietrzu bliskość chłodnej wody, puściłam się biegiem przed siebie. Po kilku minutach znalazłam się na miejscu. Wskoczyłam do wody. Okazało się, że nie tylko ja wpadłam na pomysł, żeby popływać. - Mogłam to przewidzieć- pomyślałam i poszukałam jak najbardziej oddalonego miejsca, gdzie mogłabym w spokoju oddać się swoim wodnym harcom. Pływałam, pryskałam wodą na boki, nurkowałam. Po pewnym czasie poczułam głód, więc zaczęłam szukać ryb, ale im pewnie też było gorąco, bo wszystkie się gdzieś pochowały. Wróciłam na brzeg, gdzie położyłam się w cieniu i zdrzemnęłam.
~~Godzinę później~~
Obudziłam się, było coś około 14, upał doskwierał nadal, więc znów poszłam pływać. Zanurkowałam i przestraszyłam się, bo obok mnie śmignęło coś dużego i czerwonego. Zdałam sobie sprawę, że to tylko ryba, czyli potencjalna przekąska. Ruszyłam w pościg. Zwierzę po chwili wpłynęło do podwodnej jaskini, o której istnieniu nie miałam pojęcia. Zresztą, była dobrze ukryta między skałami i roślinami. - Hola, hola, tak łatwo się nie wywiniesz, przekąsko- pomyślałam i wpłynęłam do środka. Płynęłam tak przez chwilę za moją ofiarą, robiło się coraz ciemniej, po chwili jednak znów zaczęło się rozjaśniać. W oddali zobaczyłam światło. Dotarło do mnie, że grota okazała się tak naprawdę tunelem. To, co ujrzałam, to wyjście z niego. Skierowałam się więc w jego stronę. Rybka mnie już nie interesowała, chciałam wiedzieć, co jest po drugiej stronie. Kilka metrów przed celem poczułam, że kończy mi się powietrze. Nie było już jednak czasu na powrót, przyspieszyłam, wypłynęłam z tunelu, potem na powierzchnię i wzięłam wdech. Zaczęłam się rozglądać i ujrzałam wyspę.

Popłynęłam w jej stronę i wyszłam na piaszczysty brzeg. Piasek był bardzo gorący i od razu oblepił całe moje łapy. Wiedziałam, że to miejsce nie należy do terenów stada. Skoro jednak je odkryłam, czas na zbadanie go. Ruszyłam wzdłuż brzegu. Na plaży rosło dużo palm kokosowych, które odgradzały ją od dżungli. Woda sprawiała, że gorąca nie odczuwałam tak bardzo, poza tym wystarczyło na chwilę schować się w cieniu drzew, żeby przed nim uciec. Wyspa była średniej wielkości, obejście jej zajęło mi 2-3 godziny. Przyszedł czas, żeby wejść do dżungli. Już wcześniej zauważyłam, że rosną w niej bananowce, różne cytrusy i inne drzewa owocowe oraz paprocie, trawy i kwiaty. Wewnątrz wyspy panował lekki mrok, gdyż rośliny były dość blisko siebie. Jednak, o dziwo, było tam o wiele chłodniej i wilgotniej niż na plaży, a wydawałoby się, że spotkam tam tylko duchotę. Szłam jakiś czas, aż poczułam zapach królika. Zaczęłam się skradać. Wkrótce dotarłam nad małe źródło, przy którym zauważyłam rodzinę tych zwierzaków. Miałam duże szczęście. Wiatr wiał w moją stronę, więc nie czuły mojego zapachu. Poza tym mając białe futro nie mogłam dobrze ukryć się między zielenią, ale żaden królik nie patrzył w moją stronę. Upolowałam 3, zanim reszta uciekła. Zjadłam posiłek, a potem spróbowałam krystalicznie czystej wody ze źródła. Okazała się chłodna i zdatna di picia . Zbadałam resztę wyspy, spotkałam wiele gatunków małp, gryzoni i lemurów, a także owadów. To miejsce nie wykazywało żadnych oznak zamieszkania przez ludzi, mutanty, czy inne stado. Wróciłam na plażę i weszłam do wody. Była ciepła, ale przyjemnie się w niej pływało. Zauważyłam wiele gatunków ryb, niektóre z nich widziałam w Jeziorze Lśniących Wód. A więc tu się schowałyście?- pomyślałam. W końcu zaczęłam odczuwać zmęczenie i skierowałam się w stronę tunelu. Przepłynęłam przez niego i po chwili znów byłam na terenie stada. Nad jeziorem nikogo już nie było. Udałam się w stronę jaskiń. Wszyscy jedli akurat kolację, ja podziękowałam, bo nie byłam głodna. Gdy wszyscy zjedli, poprosiłam o uwagę.
- W jeziorze odkryłam podwodny tunel, który prowadzi w cudne miejsce. Warto by się temu przyjrzeć- powiedziałam. Wszyscy się z tym zgodzili i wykazali zainteresowanie
- Myślę, że jutro mogłabym zobaczyć to miejsce, jeśli będziesz chciała mnie zaprowadzić- odparła Ice. Zgodziłam się i poszłam spać.
<Ice? Nie musisz odpowiadać>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz