Widziałam jak wadera się ożywiła po mojej wypowiedzi. Miałam otwarty pysk a na dolnych kłach wysiała rączka od lampy oliwnej. Nadal moja sierść była zjeżona a brzuch podchodził mi do gardła gdy przed moimi oczami pojawiało się zdjęcie wypatroszonego mężczyzny a obok niego leżące organy. Ice podejrzliwie spoglądała na mnie a po sekundzie zaczęła podchodzić do mnie. Wyprostowałam się dumnie i spojrzałam na alfę, wilczyca nie zwróciła na to najmniejszej uwagi.
- Chodź do mojej jaskini, tam mi wszystko opowiesz.- Powiedziała jak jakaś królowa i ruszyła przodem. Mruknęłam zmęczona, chciałam zaprzeczyć ale moje łapy same z siebie zaczęły podążać za waderą. Po dłuższej chwili weszłyśmy do środka i usiadłyśmy kilka metrów od wejścia. Pewnie po to żeby jakiś nocny marek nie usłyszał o czym rozmawiamy. Ice nagle wstała i poszła głębiej w jaskinie a po chwili wróciła z dwoma starymi kubkami w okropnym ale nadal można było nalać jakiś napój. Postawiła jeden z kubków w którym była woda. Spojrzałam na kubek podejrzanie a potem to samo zrobiłam patrząc na Ice. Zastanowiłam się czy napić się czy nie ale ostatecznie nie pewnie złapałam kubek w łapy i przechyliłam go lekko pozwalając żeby zimna cieć wlała się do mojego pyska. Gdy napiłam się dostatecznie żeby normalnie mówić, odstawiłam kubek i otarłam wodę która wylała się na moją brodę. Biała jak śnieg wilczyca uśmiechnęła się lekko widząc że napiłam się wody co niby dla niej było okazaniem zaufania z mojej strony. Prychnęłam cicho rozwiewając jej domyślenia.
- Znalazłam nowy teren.- Powiedziałam prosto z mostu nawet nie dając czasu dla Ice o zapytanie " Co się stało?" - Cmentarz. Tam też spotkałam człowieka a gdy zniknął za zakrętem COŚ go wypatroszyło jak rybę.- Dodałam ze stoickim spokojem gdy wadera przytaknęła skinieniem głowy że zrozumiała. Wadera chyba nie zrozumiała tą cześć z "COŚ" bo podniosła brew do góry i przekrzywiła trochę głowę. Przewróciłam oczami lekko już znużona tym że muszę jej mówić o tym co chcę " usunąć " z pamięci.
< Ice ? Jeśli nudne to sorka ;=; XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz